Dziś na tapet weźmiemy bardzo ciekawą roślinę, jaką jest łubin. Z pewnością większość z Was kojarzy piękne kwiaty zdobiące ogrody i rabaty. Nie każdy jednak wie, że w tkance łubinu znajduje się duża ilość białka i tłuszczu, dzięki czemu łubin często staje się składnikiem paszy dla zwierząt.

    Czy łubin jest trudny w uprawie? Jakie ma odmiany czy możliwości wykorzystania? Poniższy artykuł w przystępny sposób przybliży tajniki uprawy  łubinu w ogrodzie. Zapraszamy do lektury.

    Wymagania uprawowe łubinu

    Można przyjąć, że łubin jest bardzo prosty w uprawie i właściwie główną kwestią, na którą musimy zwrócić uwagę, jest wybór stanowiska i gleby. Idealne dla wzrostu łubinu miejsce powinno być nasłonecznione a ziemia żyzna, próchnicza, o zasadowym lub obojętnym odczynie, umiarkowanie wilgotna i bogata w składniki pokarmowe. Łubin dobrze poradzi sobie także na glebach piaszczystych i gliniastych. Należy pamiętać, że roślina ta nie znosi przesadzania, zatem jeśli wybierzemy dla niej jedno stanowisko, nie powinniśmy roślin już z niego wysadzać.

    Łubin – odmiany

    Łubin to duża grupa roślin, posiada wiele odmian o różnych właściwościach. Poniżej opisujemy najpopularniejsze odmiany łubinu dostępne w Polsce:

    • Łubin ogrodowy: nie występuje w środowisku naturalnym. Krótkowieczna bylina obumiera po kilku latach. Występuje w szerokiej gamie barw kwiatów, a jej wysokość dochodzi do 120 cm. Uprawiana ze względów na jej dekoracyjny charakter.
    • Łubin trwały: ma ozdobny i pastewny charakter, piękne kwiaty, przeważnie w odcieniach niebieskiego, niekiedy zaś dwubarwne.
    • Łubin wąskolistny (zwany także „niebieskim” ze względu na kolor kwiatów); jego nieprzetworzone owoce i nasiona zawierają trujące alkaloidy. Uprawiany pod kątem produkcji nawozu oraz paszy.
    • Łubin żółty: ma znaczenie gospodarcze, wykorzystywany do produkcji nawozów zielonych. Kwitnie na żółto.
    • Łubin biały: gatunek, będący także rośliną rolniczą o dekoracyjnych, białych kwiatach, którym zawdzięcza swoją nazwę. 

    Kiedy siać łubin?

    Łubin można zacząć uprawiać z sadzonek lub z nasion. Nasiona wysiewa się możliwie jak najwcześniej, najlepiej już w połowie marca. Warto je wcześniej przygotować traktując zaprawą grzybobójczą. Co więcej, jeżeli o uprawie łubinu pomyślimy odpowiednio wcześnie, możemy już jesienią umieścić nasiona w glebie – takie zimowanie sprawi, że wiosną kiełkowanie będzie szybsze.

    Gdy nasiona mamy już przygotowane, możemy przystąpić do siania. W wybranym, słonecznym miejscu (pamiętajmy, że rośliny nie przesadzamy), z początkiem wiosny możemy umieszczać w glebie po dwa-trzy nasionka, zachowując odstęp 40 x 40 cm. 

    Podlewanie i nawożenie łubinu

    Uprawa łubinu na dobrze wybranym stanowisku może trwać kilka lat. Roślina potrzebuje systematycznego nawadniania, szczególnie jest to istotne w fazie wzrostu i okresowej suszy. Następnie uprawę możemy podlewać raz na tydzień. Gdyby miały zdarzyć się dłuższe okresy suszy, pomocne dla przetrwania rośliny będzie mulczowanie korą ziemi wokół łubinu. 

    Łubin nie jest wymagający w kwestii nawożenia. Jako roślina motylkowa, potrafi wiązać azot atmosferyczny, zatem nie jest koniecznym stosowanie nawozów mineralnych z azotem. Przekarmienie składnikami odżywczymi może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego – łubin nie będzie obfitował wtedy w kwiaty a w liście. W przypadku, gdy uprawa bardzo słabo rokuje (gleba jest mało żyzna, stanowisko zacienione), można zastosować trochę nawozu zawierającego potas (bez azotu).

    Ochrona łubinu

    Gdy łubin zacznie wzrastać, możemy poddać go selekcji i usunąć najmniej estetyczne pędy. Aby przedłużyć okres kwitnienia, powinniśmy regularnie usuwać przekwitłe kwiatostany – dzięki temu także na jesieni będziemy mieli wysyp kwiatów. Łubin pospolity powinien bez większych przeszkód przetrwać zimę, jednak bardziej szlachetne odmiany warto jest przygotować na okres chłodu. W tym celu należy przygotować okrycie – po ścięciu większości pędów resztę okrywamy słomą.

    Uprawiając łubin, powinniśmy być przygotowani na pojawienie się szkodników takich jak:

    • Mszyce, które osiadają na liściach i mogą rozprzestrzenić się na całym zagonie.
    • Ślimaki, które zjadają uprawy i mogą stać się sporym utrapieniem.

    Do walki z tymi szkodnikami polecamy stosować naturalne metody ochrony roślin. Mszyce są pokarmem biedronek, dlatego można umieszczać te pożyteczne owady na zainfekowanych roślinach, a zniszczone liście usuwać. Walka ze ślimakami może być mozolna, a najlepszym sposobem na ich pozbycie się jest, mimo wszystko, ręczne ich usuwanie z grządek.

    Oprócz wystąpienia szkodników problemem dla naszej rabaty z łubinem mogą stać się choroby. Najczęściej występujące to:

    • Antraknoza,
    • Mączniak rzekomy,
    • Mączniak prawdziwy.

    Zwalczamy je przy użyciu profesjonalnych środków przeciwko grzybom. Profilaktycznie warto też opryskiwać siewki, co zapobiegnie chorobom.

    By chronić wzrost łubinu, należy starannie odchwaszczać grządki  Warto pamiętać, że wysokie odmiany łubinu mogą potrzebować podpórek, które chronią roślinę przed przeciążeniem i złamaniem.

    Jak wykorzystać łubin w ogrodzie?

    Po pierwsze, łubin jest niezwykle dekoracyjną rośliną. Występuje w wielu pięknych kolorach i dorasta do różnych wysokości, dzięki czemu można skomponować przy jego użyciu wspaniałą rabatę. Doskonale prezentuje się skupisko samych łubinów (tej samej lub różnych odmian). Rośliny te także świetnie komponują się z innymi bylinami, takimi jak jeżówki, złocienie czy piwonie. Dodatkowo szybko (i praktycznie bez naszej ingerencji) rozrastają się, zatem ładnie wypełnią puste miejsca między innymi kwiatami lub roślinami ozdobnymi.

    Okazuje się jednak, że łubin nie musi pełnić w ogrodzie jedynie funkcji ozdobnej. Dzięki wiązaniu tlenu wzbogaca podłoże i pozwala mu odpocząć, dlatego też bywa stosowany jako przedplon lub międzyplon na grządkach warzywnych. Kolorowe łubiny wabią pszczoły i użyźniają mało urodzajne gleby.

    Ścięte kwiaty łubinu nie są zbytnio wytrzymałym materiałem bukietowym, jednak mimo to często używane są do wzbogacania różnorodnych kompozycji kwiatowych.

    Jako ciekawostkę można wymienić fakt, że łubin, chociaż jego nasiona zawierają trujące alkaloidy, po odpowiedniej obróbce staje się jadalnym źródłem białka i błonnika. 

     

    Łubin to roślina, której zdecydowanie warto przyjrzeć się z bliska. Piękna i niezwykle wartościowa stanie się doskonałą ozdobą niejednego ogrodu. Czy nasz artykuł zachęcił Was do samodzielnej uprawy łubinu? Mamy ogromną nadzieję, że tak! 

     

    Share.

    Doświadczony ogrodnik, który nie tylko może pochwalić się ukończonymi studiami na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, ale też licznymi realizacjami dla przyjaciół i rodziny. Zajmuje się roślinami ozdobnymi, które namiętnie produkuje, uprawia, rozsadza i pielęgnuje. Z prostego kwiatu jest w stanie wyczarować zachwycającą kompozycję, a pod jej opieką nawet najbardziej marne przypadki odzyskują pełnię swojego piękna.

    Comments are closed.