Karczoch. Czy wszyscy kojarzymy to ciekawe warzywo? Jest coraz bardziej popularne, zaczyna pojawiać się na stołach, w restauracjach oraz w naszych domach. Smakuje specyficznie, bardzo ładnie wygląda, a także posiada szereg przydatnych właściwości. Jeśli karczoch, jego zastosowanie, a także możliwości uprawy w ogrodzie są dla Was zagadką, zapraszamy do lektury artykułu, który przybliży Wam to tajemnicze warzywo.

    Gatunki karczocha

    Skupmy się na dwóch gatunkach, jakimi są karczoch zwyczajny oraz karczoch hiszpański (kard). Podział jest bardzo istotny, ponieważ o ile z zewnątrz wyglądają podobnie (trochę jak mocno wyrośnięty oset), o tyle jadalne mają dwie, kompletnie różne części. 

    Karczoch hiszpański pochodzi z rejonu śródziemnomorskiego, tam też jest szerzej znany jako „kard”. Jego jadalną częścią są mięsiste ogonki liściowe, uprzednio wybielone, jednak żeby je spożyć potrzeba odpowiednio i umiejętnie postępować. Najpierw należy wygotować kawałki karczocha w wodzie z dodatkiem kwasku i mąki, co pozbawi warzywo goryczki. W następnej kolejności trzeba oczyścić z włókien i drobnych kolców. Na koniec natomiast warzywo należy ponownie zagotować, już zgodnie z wybranym przepisem.

    Karczoch zwyczajny

    Zdecydowanie więcej uwagi poświęcimy karczochowi zwyczajnemu, jego właściwościom i warunkom uprawy w ogrodzie. Karczoch zwyczajny jest w Polsce zdecydowanie bardziej popularny niż kard. Podobnie jak hiszpański kuzyn wywodzi się z rejonu śródziemnomorskiego ale w jego przypadku jadalną część stanowi kwiatostan. Nie ma jednak przeciwwskazań, aby zjadać także bielone ogonki i części łodygi.

    Właściwości karczocha

    Jest ich sporo i warto je poznać:

    • karczoch jest dobry dla cukrzyków, zawiera inulinę, czyli rodzaj cukru możliwy do przyjmowania przez chorych na tę chorobę,
    • liście karczocha zwyczajnego mają właściwości obniżające cholesterol,
    • działa żółciopędnie (dzięki cynarynie), wspomaga fizjologiczne odtruwanie organizmu,
    • jest źródłem potasu, magnezu, wapnia i żelaza,
    • posiada sporo błonnika i soli mineralnych,
    • ma pyszny smak; warto spróbować karczochów pod różnymi postaciami.

    Jak widać, spożywanie karczocha wniesie dużo pozytywów w nasze zdrowie. Co ważne dla estetów, to urocze warzywo w ogrodzie wygląda bardzo okazale i reprezentacyjnie. 

    Karczoch zwyczajny – wymagania uprawowe

    Jako, że pochodzi z ciepłego rejonu, wymagania uprawowe karczocha są typowe dla podobnych roślin o zbliżonym pochodzeniu – po pierwsze ma być ciepło. Chociaż zdarza się, że karczoch przezimuje w ogrodzie, jednak na naszym terenie jest to zwykle roślina jednoroczna. Zarówno siewki, jak i wyrośnięte rośliny należy do gleby przenosić po przejściu wiosennych przymrozków.

    Uprawa karczocha

    Skoro już zdecydowaliśmy o rozpoczęciu własnej uprawy karczocha zwyczajnego — po pierwsze, świetnie! Po drugie, by wszystko odbyło się w sposób prosty i przyjemny, przygotujmy się do tego właściwie. Poniżej opisaliśmy krok po kroku co należy robić, by osiągnąć sukces: pyszne i zdrowe płody karczocha zwyczajnego!

    Przygotowanie rozsady

    Jeśli trudno nam kupić gotową rozsadę karczocha (to ciągle mało popularne warzywo — a szkoda), możemy ją przygotować samodzielnie. W tym celu wczesną wiosną, w marcu, wysiewamy nasiona do przygotowanych wcześniej małych doniczek. Doniczki wypełniamy ziemią torfową, do każdej wysiewamy po dwa, trzy nasionka i ustawiamy w ciepłym pomieszczeniu: ogrzewanym tunelu foliowym lub w szklarni. W temp. 18-20 stopni wschody następują po 2-3 tygodniach.   Jeśli w doniczce wzejdzie więcej niż jedna siewka, pozostawiamy najsilniejszą, najlepiej wyrośniętą. 

    Sadzenie i pielęgnacja karczocha

    W połowie maja  (po minięciu wiosennych przymrozków) rozsadę sadzi się na miejsce stałe w rozstawie 1x1m (rośliny będą pokaźne, należy więc zapewnić im dużo miejsca). Przygotowujemy dla karczocha nasłonecznioną grządkę, osłoniętą od wiatru. Najlepsza dla niego ziemia powinna być żyzna, próchnicza i przepuszczalna. Warto rok wcześniej nawozić ją obornikiem lub, jeśli jest na to za późno, przed posadzeniem ubogacić grunt mieszanką nawozów o wysokiej zawartości azotu.

    Jeżeli nie przygotowaliśmy rozsady, możliwe jest w terminie majowym posianie nasion karczocha zwyczajnego wprost do gruntu, ale plon nie będzie tak dobry, jak ten z rozsady.

    Karczoch zwyczajny posiada dobrze rozwinięty system korzeniowy, dzięki czemu doskonale pobiera wodę i składniki odżywcze dostarczane poprzez nawożenie. W ciągu sezonu wskazane jest dwukrotne użycie nawozu mineralnego. Warto także spulchniać glebę (należy pamiętać, że pierwsze wzruszenie gleby wykonujemy tuż po rozsadzie). Kolejne spulchnienia wykonujemy przy okazji wyrywania chwastów. Chwasty stanowią problem tylko w początkowym okresie wzrostu karczocha, wyrywamy je ręcznie lub motyczką. Wraz ze wzrastaniem rośliny karczoch sam będzie eliminował chwasty — pomogą mu w tym duże i ciężkie liście.

    Jeżeli zależy nam na większych gabarytowo „koszyczkach”, należy usunąć część kwiatostanów na jednej roślinie (zostawić 4-5 sztuk). Zbędne kwiatostany usuwamy, kiedy tylko się pojawią.

    Zbiór karczochów

    Karczoch owocuje od sierpnia do października. Do zbioru nadają się wyrośnięte (ale ciągle zamknięte) pąki kwiatowe. Jadalną część stanowią zamknięte główki kwiatostanów karczocha zwyczajnego – należy usunąć zewnętrzne, stwardniałe łuski będące okrywą. Kwiatostany ścina się wraz z fragmentem łodygi. Uwaga! Zbieramy ostrożnie, ponieważ na końcach listków stanowiących okrywę znajdują się krótkie i ostre kolce. Zebrane kwiatostany zachowują najlepszą świeżość do dziesięciu dni, pod warunkiem trzymania ich w chłodnym miejscu.

    Choroby i szkodniki karczocha

    Do najczęściej występujących na karczochu zwyczajnym chorób należą:

    • Szara pleśń: w wyniku której na liściach i łodygach pojawiają się plamy gnilne. Pojawieniu się wykwitów sprzyja duża wilgotność powietrza i wysokie temperatury. 
    • Mączniak rzekomy: ta choroba także atakuje liście – pojawiają się wtedy nieregularne, ciemne plamy, a od spodniej strony obecny jest szary nalot (grzybnia). Podobnie jak przy szarej pleśni, zakażaniu sprzyja wilgotne powietrze i wysokie temperatury. W obu przypadkach należy pamiętać o zmianowaniu i usuwaniu z ziemi resztek roślin.
    • Mączniak prawdziwy: gdy temperatury oraz wilgotność powietrza są wysokie, na domiar złego przesadzimy z ilością azotowego nawozu — nasze uprawy może zaatakować mączniak prawdziwy. Zainfekowane liście pokrywają się białym, mączystym nalotem, na którym widać będzie ciemne kropki zarodników. Remedium będzie stosowanie nawozu w zalecanych dawkach oraz dokładne usuwanie chwastów.

    Jeżeli chodzi o szkodniki, które mogą zaatakować nasze uprawy, można spodziewać się niechcianych „wizyt” następujących gości:

    • Mszyce, które osłabiają wzrost roślin. Naturalnymi sprzymierzeńcami walki z mszycami są biedronki, złotooki oraz bzygi. My natomiast możemy wspomóc je w tej walce przez regularne i dokładne odchwaszczanie.
    • Ślimaki: wygryzają dziury w roślinie oraz zanieczyszczają ją odchodami. W tym wypadku warto stosować pułapki albo środki ochrony roślin.

    Jeżeli dysponujemy ciepłą, przytulną grządką, śmiało możemy rozpocząć domową uprawę karczocha. Przy niedużym nakładzie pracy roślina odwdzięczy się nam swoim pięknym wyglądem (rośnie duża, rozłożysta, kwiatostany są piękne) oraz ciekawym smakiem. Zachęcamy też do eksperymentowania z karczochem w kuchni.  Inspiracji jest mnóstwo a smak warzywa niepowtarzalny!  Dziękujemy za lekturę, zachęcamy do samodzielnej uprawy karczocha oraz do śledzenia naszego bloga ogrodniczego – znajdziecie w nim wiele uprawowych inspiracji do Waszych ogrodów!.

    Share.

    Od zawsze pasjonowała się roślinami, które sumiennie uprawiała i pielęgnowała. Jej znakiem rozpoznawczym jest przydomowy ogródek, w którym jest mnóstwo rozmaitych warzyw i ziół, wydających bogate plony. To nie wszystko. Chcąc zdobyć specjalistyczną wiedzę, rozpoczęła studia na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu, kierunek medycyna roślin (1. stopień). Następnie swoją edukację poszerzyła na Wydziale Rolnictwa i Bioinżynierii, gdzie wyspecjalizowała się w ochronie roślin (studia 2. stopnia).

    Comments are closed.